Oto kilka wskazówek aby skrócić czas pracy nie obnizajac jakości usług:
Prawidłowa technika jest bardzo ważna, ale równie ważna jest praktyka!
Przyrównać można to do sportu...... Trener może pokazać najlepszą technikę, bez treningu jednak nie osiągnie się prawidłowych rezultatów....ale również bez prawidłowej techniki, trening nie będzie skuteczny.
Ważne
wskazówki:
- Każdy krok powtórz 10 razy przed zaczęciem następnej czynności (np. Usuń połysk z paznokcia 1-2-3 itd, następnie wytrzyj opiłki z paznokci 1-2- 3..., następnie odtłuść paznokcie 1-2-3......a nie: usuń połysk z paznokcia 1, wytrzyj opiłki z paznokcia 1, odtłuść paznokcia 1 i zabierz się za paznokcia 2.......)
- Naucz sie rozmawiać bez patrzenia się na klientkę (jak to żartobliwie okreslam "talk to the hand" czyli "mów do ręki")
- Mierz swój czas pracy. To nie ma na celu stresowania Ciebie, ale chce aby uświadmomić sobe jaka czynność zajmuje ile czasu
- Rutyna. Akurat w tym wypadku rutyna jest rzeczą pozytywną. Zaplanuj kroki i rób je w ten sam sposób- zawsze. Zmiany dezorientują i zwalniją.
- Przygotuj wszystkie potrzebne rzeczy. Nie muszą być na stole, ale zawsze w tym samym miejscu w szufladach, żeby można było sięgnąć po potrzebną rzecz z "zamkniętymi oczami"
- Podziel czas pracy na 3 części: 1) przygotowanie, 2) nakładanie produktu i 3) wykańczanie. Według ekspertów czas ten powinien być podzielony mniej wiecej równomiernie (czyli do tego należy dążyć). Na przykład w moim przypadku było by to 25-25-25 minut. To odnosi się do przedłużania paznokci oraz do odnów "french"....dla innych jest to 40-40-40. Oczywiście jest to tylko ogólna wskazówka!
Prosze nie przejmowac sie faktem, że zabiera to niektórym z Was więcej czasu niz tu opisuje. Na poczatku jest to całkowicie normalne. Po 12 latach "treningu" odnowy zajmują mi średnio 1:10- 1:30 minut. Wiele osób jest o wiele szybszych....niektórzy sa naturalnie szybsi, dla niektórych może trzeba trochę więcej czasu aby to osiągnąć...ale nie znam 1 osoby która zaczęła stylizację paznokci od 1:20 minut!!!
Prosze także nie myśleć tez, że mam obsesję z czasem...bo takowej nie mam. Jakość bardzo sie liczy (dlatego tytuł tego jest: "Oto kilka wskazówek aby skrócić czas pracy nie obnizając jakości usług")....nigdzie tu nie piszę aby coś pominąć albo zeby cos zrobić na "szybcika".
Jakość jest bardzo ważna, jednak niewiele osób ma czas i cierpliwość na siedzenie u stylistki 3-4 godzin ;-) Oczywiście na początku zajmuje to każdemu 3-4 godziny...ale chcemy i powinnismy dazyc do tego zeby nasze usługi były dostępne i możliwe dla większej ilości osób (atrakcyjne dla większej ilości osób) Wiadomo też, że "czas to pieniądz", więc nie jest mądre trwonienie czasu ;-)
Mój czas pracy (odnowy "french"):
Przygotowanie –
25-30 min
- Odsunięcie skórek (5 min)
- Skracanie paznokci frezarką (5 min)
- Przygotowanie żelu jednej ręki oraz matowienie naturalnej plytki (10-15 min)
- Przygotowanie żelu drugiej reki oraz matowienie naturalnej plytki (10-15 min)
- matowienie naturalnego paznokcia na wolnych obrotach frezarką
(5 min)
Nakładanie żelu –
15-25 minut
- nakładanie zelu podkladowego oraz białego żelu (10-15 min)
- nakładanie przejrzystego żelu (5-10 min)
Wykończenie – 20
- 25 min
- ksztaltowanie wolnego brzegu, lekkie nadanie paznokciom ksztaltu pilnikiem, (5-10 min)
- nadanie paznokciom ksztaltu frezarka (freza papierowa/srednia) (10-15 min)
- oczyszczenie spodu paznokcia freza stozkowa, wytarcie opiłkow, przetarcie paznokci acetonem (5 min)
- nakladanie zelu nablyszczajacego (5 min)